Jak zwiększyć pewność siebie? - kilka sprawdzonych przeze mnie sposobów

Powiem szczerze,że nie zawsze wierzyłam w swoje możliwości:) Odkryłam kilka rzeczy, które pozwalają taką pewność siebie budować i stwierdziłam,że fajnie się z tym podzielić, Tym bardziej,że często piszecie,że brakuje Wam wiary we własne mozliwości ect. Mi też czasem brakuje, ja też czasem tracę tą pewność - ale zwykle na chwilę, by znów działać z energią  i optymizmem:) Jako,ze mamy jesień, fajnię na nowo uwierzyć w swoje możliwości:) Oto sekret mojej motywacji:)

Pewność siebie (53598)

1. Postępuj w zgodzie ze sobą i słuchaj swojego serca!:) To jedna z najważniejszych kwestii, w sferze prywatnej, zawodowej, uczuciowej, wszędzie - nie warto robić niczego wbrew sobie. Nie tyle, że nie można - ile w końcu jest wokół przypadków, kiedy wiemy, że ktoś postępuje nie tak, jak by chciał. Niekiedy pojawia się wrażenie przymusu, wtedy człowiek męczy się najwięcej. Bo w końcu nie bardzo lubimy odstępować od swojego prawa do wolności i samodecydowania o sobie, prawda? :) W każdym razie zawsze, gdy będziemy podejmować jakieś decyzje, działania, które nie są zgodne z nami - poglądami, wyzwaniami wartościami czy wewnętrznymi odczuciami - zawsze wtedy pojawia się wyraźny dyskomfort. I przeważnie nie prowadzi to do dobrych efektów. Ja zawsze szłam po prąd, zawsze wyrażam swoje zdanie i mam do tego odwagę, bo gdzies w sercu wierze,ze jesli robię to w zgodzie ze soba to jest to najważniejsze. Nie potrafiłabym potem spojrzeć w lustro, jeśli robiłabym coś wbrew sobie. Mam swoje wartości i koniec:) Jednocześnie to działa w drugą stronę - jeśli robimy coś z własnej woli, z faktycznym przekonaniem i mnóstwem pozytywnej energii, kiedy głęboko w coś wierzymy i czegoś pragniemy - wtedy dzieją się cuda :) Łatwiej i szybciej jest osiągnąć swoje cele, wkładając w to własne serce i moc, która naturalnie wytwarza się, kiedy jesteśmy w dobrym nastroju czy podekscytowanym stanie. Warto słuchać siebie :) I po prostu warto działać i korygować ewentualnie działąnia w toku:)

2. Uśmiechaj się :) Tak, tak, uśmiech to potężna broń w budowaniu pewności siebie! Nie tylko poprawia humor, ale też sprawia, że czujemy się lepiej i wyglądamy lepiej - a to zawsze idzie w parze ze wzrostem poczucia własnej wartości. Uwielbiam się uśmiechać:) Wiele ludzi mi tego nie odwzajemnia i myślę sobie wtedy, to ich zmartwienie nie moje;) Ja potrafię cieszyć się małymi nawet rzeczami,a jesli oni nie to ich sprawa;):):)To chyba przywilej po 30-stce,że zupełnie nie inetersuje mnie co kto o mnie mysli:) Wspaniale mieć te 30 lat:)

Uwierz w siebie (53599)

3. Wyjdź ze swojej strefy komfortu. O tak, to jest niezmiernie trudne! Wiem i znam to dobrze!:) Zwłaszcza, gdy siedzimy już w niej dość długo i tak naprawdę nie mamy potężnego "motywatora" do zmiany. No bo jeśli brak tzw. noża na gardle, to zmiana z nieciekawej pracy na przykład, z której ktoś boi się odejść, nie wydaje się wcale tak konieczna, jak jest w rzeczywistości. Natomiast wyobraźmy sobie sytuację, kiedy taki nóż na gardle się pojawia - wtedy nagle człowiek wydobywa z siebie jakąś "heroiczną" moc i po prostu zmienia to, co nie funkcjonuje w jego życiu prawidłowo, znacie to?:) W obliczu zagrożenia, jakiegoś stanu upadku, wtedy najbardziej widać, jaki potencjał tkwi w każdym z nas. Ja natomiast namawiam gorąco do tego, aby nie czekać na moment:)  Wyjście ze strefy komfortu jest trudniejsze i bardzo męczące - zmieniają się w końcu schematy myślenia, ciężko przestawić się na coś nowego, czego być może się boimy, nie znamy - ale jeśli dokonamy tego właśnie teraz, sami z siebie, a nie dyktowani przykrymi okolicznościami, to przemiana będzie tym korzystniejsza! A własna pewność siebie momentalnie poszybuje w górę :)

4. Ośmiel się! Odważne, przebojowe osoby w życiu z reguły mają łatwiej, osiągają więcej. Dlaczego? Bo nie boją się sięgać po to, czego chcą :) Jeśli chcesz dodać sobie śmiałości, zadziałaj w namacalny, widoczny sposób - ubierz się w żywsze kolory, wyprostuj się, pracuj nad pewnym, mocnym krokiem. Uśmiech ubrany w czerwoną szminkę też może pomóc ;)

5. Dbaj o siebie - nastawienie i ćwiczenia to klucz do sukcesu. Pielęgnuj się zewnętrznie i wewnętrznie. Pokazuj swoje piękno, rozwijaj pasje, uprawiaj sport - to naprawdę działa. Kto spróbował, ten wie ;) Kto jeszcze nie - jesień to idealna pora! Uwierzcie,że bieganie rozwinęło mi skrzydła!:) Często biegnę, wieje wiatr, myslę że już nie dam rady,ale nie daję za wygraną. A po treningu te endorfiny, ta energia - zdecydoanie loving it i polecam Wam. Ja zawsze stroniłam, od sportu,a teraz? Nie wyobrazam sobie zycia bez niego. Zupelnie mnie to zmieniło na lepsze i na pewno zwiekszyło wiarę w swoje możliwosci:)

6. Doceniaj się. To bardzo ważna zasada, o której niektórzy często zapominają. Nagradzaj się za to, czego dokonasz, ale nie musisz wcale czekać do genialnych przejawów swojej twórczości. Podziękuj sobie za ugotowany obiad, za spacer, który dotlenił organizm, za pracę i naukę danego dnia. Zrób sobie przyjemność - nie zawsze musi kojarzyć się tylko ze słodkim, chociaż wiadomo nic lepiej nie działa niż kawalek ciasta czekoladowego:):) Wypocznij z książką lub przy ulubionym serialu, weź odprężającą kąpiel, zorganizuj czas tylko dla siebie. Zrelaksowani i doceniani - przede wszystkim przez samych siebie - możemy znacznie więcej, a swoją podbudowaną w ten sposób pewnością siebie zmotywujemy też inne osoby dookoła do takich pozytywnych działań!

Bizuu (53600)

A jeśli zapytalibyście mnie, którą z zasad powyżej uważam za najwazniejszą? Myślę,że zdecydowanie sport i wierność sobie! Wtedy nikt i nic nie jest w stanie Was pokonać;) Nie raz decydowałam się na odważne kroki, nie było to może łatwe,ale z perspektywy czasu były to najlepsze wybory w moim życiu.

Nie lubię iść z tłumem i za tłumem, wole iść swoją własną drogą, czasem zbyt szczerą, ale na pewno prawdziwą;) No to się trochę otworzyłam:) Ale w sumie nie mam czego ukrywać:) Pewnie to trochę idealistyczne podejśćie....ale na pewno moje;) Pozostaje sobie wierna i to na pewno sprawia,że jestem pewna siebie,bo nie zmienię kierunku, tylko dlatego bo tak wygodniej. To ogromna pułapka. Nie dajcie się ujarzmić:)

Zdjęcia: Małgorzata Opala



Aby zadać pytanie musisz się zalogować.
Przejdź do strony logowania »

Jeśli nie masz jeszcze konta przejdź do rejestracji.

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.
Przejdź do strony logowania »

Jeśli nie masz jeszcze konta przejdź do rejestracji.