Nowe biuro Lovingit i mój ulubiony rytuał

Poranek, jeszcze świta, chłód z tarasu ukradkiem usiłuje przedostać się do domu… Ale nie, nie opatulam się szczelniej kołdrą, nie dla pracujących takie luksusy! Pierwsze, co robię po przebudzeniu, to wędruję myślami do kuchni – a zaraz po tym wiodą mnie tam moje stopy. Wiem, że trzeba wstać i działać. Ale tym, co naprawdę mocno zachęca mnie do tego jest nic innego, jak… filiżanka pysznej kawy z samego rana! Oj tak, bez kawy nie potrafię i wcale nie chcę zaczynać dnia. I wiem, że wiele osób też może podpisać się  pod tym rękami i nogami ;)

Nic dziwnego, że projektując nowe biuro Lovingit kubek kawy pod ręką był równie ważny, jak laptop i katalogi z inspiracjami ;) Prawdziwi kawosze także zrozumieją, jak ważne w planowaniu funkcjonalnej przestrzeni do pracy, było zorganizowanie miejsca na niezastąpiony ekspres do kawy. I oczywiście wybranie tego idealnego, który będzie stylowy, nowoczesny i będzie mi służył co rano i jeszcze częściej ;) Wybór nie był trudny i padł na Cafissimo mini:

Cafissimo mini (52325)

Ekspres do kawy to jedna z pierwszych rzeczy, jaką wybrałam do nowego biura Lovingit. Długo zresztą nie musiałam szukać – z miejsca zakochałam się w  Cafissimo mini, oczywiście w kolorze… miętowym. Jak by inaczej, w końcu mięta to kolor Lovingit :) A taki nasycony odcień pozytywnie nastraja do pracy na cały dzień! Przetestowałam, potwierdzam i z chęcią powtarzam mój ulubiony rytuał każdego poranka. Jest moc :) To nie tylko praktyczny ekspres, a wręcz piękna dekoracja. Nowoczesny wygląd i design zdecydowanie upiększa wnętrze z miętowymi akcentami. Dla fanów innych barw, mam też dobrą wiadomość – Cafissimo mini dostępny jest aż w 6 różnych kolorach, więc każdy wybierze coś dla siebie :)

Miętowy Cafissimo (52327)
Urządzam biuro  (52328)

I jak Wam się podoba? Ja jestem zachwycona nie tylko wyglądem, ale także rozmiarami ekspresu. Jest naprawdę mały i bardzo zgrabny, a na ograniczonej przestrzeni z maleńkim aneksem kuchennym, na jakiej tworzę biuro Lovingit, to ogromna zaleta! Nadaje się do każdej kuchni, a już zwłaszcza takiej małej, i może być jej wyjątkowo stylową ozdobą. Przykuwa uwagę i cieszy oko :) O samej kawie w smaku nie muszę wspominać, pyszna i aromatyczna, tak dobra, jak z kawiarni. Dla mnie tak smakują idealne poranki.

Ulubiony moment dnia (52329)

Przy wyborze było też ważne, że, kawa jest w najwyższej jakości. W kapsułkach Cafissimo znajduje się 100% naturalnej kawy - same zmielone ziarna najwyższej jakości, starannie produkowana, od uprawy przez palenie po pakowanie kawy. Jest hermetycznie zamknięta, więc zawsze świeża i bez dodatków. A smakuje tak dobrze, bo przygotowywana jest pod odpowiednim ciśnieniem. Jeśli więc przyjdzie mi ochota na espresso, caffè crema lub kawę filtrowaną, za naciśnięciem jednego guzika będę mogła delektować się ulubionym napojem w pracy :) Wygoda i oszczędność czasu, zabiegane mamy wiedzą o co chodzi :)

Ulubiona kawa (52337)
Pyszności (52331)

Jestem tak podekscytowana, zarówno nowym ekspresem, czyli tak stylowym miętowym gadżetem, jak i moim marzeniem, które właśnie się spełnia – aranżacją biura Lovingit!  Urządzam je na naprawdę małej powierzchni, dlatego bardzo ważne było dla mnie jak najlepsze rozplanowanie każdego kąta. Na palecie barw dominuje oczywiście ulubiona mięta, a do niej dobrałam dodatki w kolorze pudrowego różu, szarości oraz beży. Ma być bardzo kobieco i przede wszystkim inspirująco. Zebrałam tkaniny i meble, które pomogą mi w stworzeniu stylowej i motywującej, ale też jednocześnie domowej atmosfery.

Kolorki (52338)
Moodboard (52332)

Zależy mi, by było pięknie i przytulnie, bez nadętej atmosfery. Białe meble i złote dodatki oraz przyjemne światło świetnie się sprawdzą. A mięta, jako kolor Lovingit od samego początku, będzie zaakcentowana w całym wnętrzu.

Jak podoba Wam się takie zestawienie kolorów i te dodatki?

Moodboard (52333)
Moodbord 3 (52334)

Nie wiem, czy chcę każdego dnia jeździć do biura. Bardziej chcę je traktować jako miejsce, gdzie każdy może wpaść do mnie na dobra kawę, zainspirować się i być po prostu sobą. Myślę o nim bardziej w kategoriach pracowni. Chcę, aby każdy czuł się jak u siebie w domu :) Sama chcę się tam tak czuć i dlatego stawiam na takie dodatki, jak miękkie poduszki czy Cafissimo MINI, które mają mi umilić codzienną pracę. I myślę, że idealnie się w tym sprawdzą :)

Aranżowanie (52335)
Moje inspiracje na biuro Lovingit (52336)

Fotografia: Małgorzata Opala



Aby zadać pytanie musisz się zalogować.
Przejdź do strony logowania »

Jeśli nie masz jeszcze konta przejdź do rejestracji.

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.
Przejdź do strony logowania »

Jeśli nie masz jeszcze konta przejdź do rejestracji.