Gdy za oknami zamiast wiosny jest wieczna zima (dziś wyjątkowo słońce), to o jakim wnętrzu mogę marzyć i pisać ?! Tylko o śródziemnomorskim:) Lazury, błękity, kobalty, rozproszone i przetarte beże z bielą, jak letnie chmurki: achy i ochy – tyle na razie póki co mi pozostało… Znalazłam piękne, małe mieszkanko w słonecznej Hiszpanii. Jaka jego największa dla nas zaleta? Można jego urok przenieść do naszej dużo chłodniejszej strefy klimatycznej. Zapraszam Was na zakupy on-line. Wyjątkowo wytrwale, na przekór zimie, wyszukałam meble i dekoracje, które z powodzeniem udekorują nasze domy w śródziemnomorskie klimaty. Wybrane przeze mnie mieszkanie jest nadmorskie, jasne, przytulne. I wydaje się być tradycyjne, hiszpańskie, ale zarazem uniwersalne. Spójrzcie sami – wejście, to mały korytarzyk z romantyczną nutką i znajomymi, kutymi meblami.

